1 2 3 4 5

Obserwatorzy

25 lipca 2012

Testujemy wodę źródlaną "Mama i Ja"






Dzięki uprzejmości Pani Nataszy otrzymałam możliwość przetestowania wody źródlanej Mama i ja firmy WOSANA, która zajmuje się produkcją soków, napojów i wód mineralnych.

 

Wodę „Mama i ja” widziałam wcześniej będąc w ciąży w TESCO, ale jakoś nie było okazji jej wypróbować, a ponad to nie wiedziałam, że jest to produkt skierowany dla kobiet ciężarnych, młodych mam, czy dla dzieci… Reklam tej wody przyznam, że nie widziałam w TV, a szkoda, ponieważ woda jest smaczna i zawiera znacznie mniej składników mineralnych niż zwykłe wody butelkowe. Co ważne jest w diecie kobiet w ciąży, aby nie obciążać nerek.

 

W ramach testów otrzymałam paczkę wody w opakowaniach 0,5L  z zamknięciem typu sportcup i 0,5L oraz 1,5L zamknięciem tradycyjnym.  Od razu rzuciła mi się w oczy etykieta butelki z twarzą niemowlaka. Po skosztowaniu wody stwierdzam, że smak jest niespotykany, delikatny, całkiem inny niż smak zwykłej wody. Spowodowane jest to niską zawartością sodu oraz zmniejszonym stopniem mineralizacji. Jak zapewnia producent – stanowi idealną bazę do przygotowania napojów i posiłków dla niemowląt już od pierwszych dni życia, tak i ja skorzystałam z tej informacji i wodę stosowałam jako bazę do kaszek dla mojego Igora. Jego bóle brzuszka zniknęły. Uważam, że spowodowane były twardą wodą, która płynie w moim kranie. Dlatego polecam i zachęcam do zastąpienia kranowej wody wodą butelkowaną o niskiej zawartości składników mineralnych. 

 



 

Ponad to Woda źródlana Mama i ja posiada pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka, została także wyróżniona licznymi nagrodami. Jej jakość potwierdza najwyższa ocena w teście wód źródlanych i mineralnych, przeprowadzonym przez Fundację Pro-Test na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Spośród 15 testowanych produktów woda Mama i ja dostała jedną z dwóch najwyższych ocen.

„Akredytowane laboratorium poddało szczegółowym badaniom wybrane w super- i hipermarketach wody w półtoralitrowych opakowaniach. Wyboru dokonano na podstawie popularności danej marki oraz intensywności jej reklamowania. Badanie obejmowało ocenę oznakowania etykiety, sprawdzenie, czy skład zgadza się z deklaracją na etykiecie, oraz weryfikację czystości wody, czyli analizę wskaźników fizykochemicznych, zawartości substancji niepożądanych i toksycznych, zawartości ozonu oraz jakości mikrobiologicznej. Ostatnim czynnikiem była jakość sensoryczna, czyli smak, zapach, wygląd i konsystencja wody. Wszystkie te elementy pozwoliły określić, która z badanych wód w najwyższym stopniu spełnia wymagania i może być polecana zarówno dorosłym, jak i dzieciom.
 Jednym z dwóch produktów, które otrzymały najlepsze oceny, okazała się woda dla dzieci Mama i ja, która uzyskała pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka oraz prestiżowe nagrody i wyróżnienia przyznawane przez redakcje pism dla rodziców. Woda czerpana jest z głębokości 170 metrów, ze źródła znajdującego się na obszarze Słowińskiego Parku Narodowego, a dzięki naturalnej izolacji od zewnętrznych czynników zanieczyszczających zachowuje nieskazitelną czystość pod względem fizykochemicznym i mikrobiologicznym.
 Dbałość o małego konsumenta powoduje, że producenci Mama i ja przykładają szczególną wagę do jakości wody. Cieszy fakt, że dostrzegają to także niezależne instytucje badawcze. Więcej informacji na temat badania oraz jego wyników znajduje się na stronie FundacjiPro-Test.”

W związku z powyższym zachęcam przyszłe mamusie i te, które cieszą się obecnością swojego maleństwa u boku, aby piły odpowiednią ilość wody, gdyż jest to szczególny okres i powinnyśmy dbać o właściwe – zdrowe odżywianie. Nasze nawyki picia wody przejmie nasze potomstwo a woda Mama i ja będzie nas w tym dzielnie wspierać.

 

Tutaj znajdziecie listę sklepów w swoim województwie, w których można nabyć wodę Mama i ja oraz wiele przydatnych informacji o dopajaniu niemowląt i dzieci.

 

Polecam Wam również profil na Facebooku  Mama i ja.

 

 

23 lipca 2012

EKO BAJERY

Jako że bycie Eko jest na czasie, a ja lubię dbać o środowisko jak i również o rozrywkę dla dzieci mieszkających u mnie w domu, zatem wymyśliłam zabawę, którą nazwałam EKO ZOO, zobaczcie sami ;)

Oto efekty naszej zabawy:








Razem z moim 11 letnim bratem  postanowiliśmy zrobić EKO ZOO. Do tego celu użyliśmy kartonu, spinaczy do bielizny i kredek do kolorowania. Aby było bezpieczniej i dziecko się nie skaleczyło za pomocą nożyczek wycięłam sylwetki zwierząt, następnie poprosiłam brata aby pokolorował je według swoich wyobrażeń. 

 

Więcej szczegółów poniżej....

 

 

 

19 lipca 2012

Pyszna recenzcja - Testujemy kosmetyki Skarb Matki

Niewiele jest kosmetyków, które tak bardzo pragnęłabym mieć, a gdy już je mam w swoich rękach pojawia się dumny uśmiech na mojej twarzy. Do tej grupy należy bez wątpienia marka Skarb Matki. Od dawna marzyłam o wypróbowaniu kosmetyków tej firmy i w końcu się doczekałam. Dzięki uprzejmości Pana Pawła Makarczyka otrzymałam możliwość przetestowania produktów Skarb Matki.

 

 

 

Muszę zaznaczyć tutaj iż Skarb Matki jest trzypokoleniową firmą rodziny Makarczyków działającą na naszym polskim rynku ponad 60 lat. Historia firmy to również historia tej rodziny, a jej domeną jest dobra atmosfera pracy i system zarządzania oparty na wartościach. Więcej na temat rodziny i historii powstawania firmy możecie przeczytać tutaj w niesamowitym a zarazem ciekawym wywiadzie z Panem Dariuszem Makarczykiem.

Rodzina Makarczyków produkuje kosmetyki dla niemowląt i dzieci pod marką Skarb Matki, kosmetyki dla przedszkolaków pod marką Skarb Matki FUN oraz kosmetyki dla kobiet w ciąży i młodych mam pod marką Skarb Matki Femina. Na stronie Internetowej Skarbu Matki możecie zobaczyć cały asortyment.

Razem z Igorkiem otrzymaliśmy do testowania:

  • Budyń czekoladowo-pomarańczowy do ciała

  • Mydełko pod prysznic o zapachu soczystego arbuza

  • Krem na lato SPF 20 z filtrem UV 

     

     

     

Budyń czekoladowo-pomarańczowy do ciała 

 dla Maluszka , Mamy Maluszka  i każdego Łakomczuszka ;)

 

Wg producenta:

  • Wskazany jest do stosowania przy skórze suchej, wrażliwej i skłonnej do atopii zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Balsam szczególnie polecany po kąpieli w mocno chlorowanej wodzie.

  • Posiada działanie nawilżające i natłuszczające. Doskonale się rozprowadza. Pozostawia na skórze lekką, hydro-lipidową warstwę ochronną.

  • Zalecane jest stosowanie budyniu po kąpieli na skórę całego ciała

     

  • Skład: Aqua, Gliceryn, Caramel, Cyrylic Capri Triglyceride, Glyceryl Stearate, Cyclomethicone, Sodium Acrylates, Acrylate Crosspolymer, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Ceteareth-25, Hydroxypropyl Strach Phosphate, Panthenol, Allantoin, Parfum, DMDM Hydantoin, Methylisothiasolinone, Citric Acid.

     

     

     

Moje spostrzeżenia:

  • Okrągły, kolorowy słoiczek w kolorze pomarańczowym o pojemności 140ml z przekładką a w nim cudownie pachnący krem w formie budyniu. Zapach ten można porównać do słodkich ciasteczek czekoladowych z polewą pomarańczową. Produkt nie jest do spożycia, ale po powąchaniu ślinka cieknie ;)

  • Konsystencja tego specyfiku jest lekka, łatwo się rozprowadza na skórze

  • Krem ten nie uczula, a skóra po ekspresowym wchłonięciu jest aksamitna w dotyku, lekko ją nawilżając 


 

 

Mydełko pod prysznic o zapachu soczystego arbuza dla niemowląt i dzieci

 

Wg producenta:

  • Mydełko delikatnie oczyszcza skórę. Delikatnie myje i nawilża skórę, dając jej zapach soczystego arbuza. Zalecany jest do codziennej kąpieli w wannie oraz pod prysznicem. Zawiera pochodne oliwy z oliwek.

     

     

  • Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Laury Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Disodium Laureth-3 Sulfosuccinate, Glycerin, Glycol Distearate and Cocamide DEA, Olive Oil, PEG-7 Esters, PEG-150 Pentaerithrityl Tetrastearate, Perfum, DMDM, Hydantoin, Citric Acid.

     

     

Moje spostrzeżenia:

  • Pękata butla o szczególnym kształcie o pojemności 300ml zawiera cudownie arbuzem pachnący bezbarwny płyn, ja wyczuwam również jakby ogórkową nutkę, po powąchaniu ślinka cieknie ;)

  • Mydełko przeznaczone jest dla dzieci po ukończeniu 1miesiąca życia

  • Można stosować je jako płyn do kąpieli

  • Kompozycja zapachowa nie zawiera alergenów

  • Świetnie myje

  • Co najważniejsze nie zawiera żadnych barwników i jest przebadany klinicznie i dermatologicznie

     

 

 

 

 

Krem na lato SPF 20 z filtrem UV dla niemowląt i dzieci oraz osób dorosłych o wrażliwej skórze

 

Wg producenta:

  • Wskazany jest w okresie letnim do ochrony przed promieniowaniem UV.

  • Zapewnie skuteczną ochronę przed promieniami UVA, jak i UVB. Jest  wodoodporny.

  • Najlepiej nakładać go na osuszoną skórę bezpośrednio przed spacerem w letnie dni lub ekspozycją na słońce, po upływie 2 godzin i po każdym wytarciu skóry ręcznikiem zabieg powtórzyć.

  • Zawiera witaminę E

     

     

  • Skład:  Aqua, Paraffinum Liquidum, Hydrogenated Plydecene, Titanium Dioxide, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Caprylic/Capri Triglyceride, Glycerine, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Isostearyl Neopentanoate, Microcrystalline Wax, Magnesium Sulfate, Hydrogenated Castrol Oil, Polygliceryl-4 Isostearate, Trimethycaprylisane, Tocopheryl  Aceate, Methylparaben, Propylparaben, Pafrum

     

     

Moje spostrzeżenia:

  • Tubka o pojemności 75ml zawiera wodoodporny biały krem ochronny zabezpieczający przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, takich jak promieniowanie UVA/UVB, wiatr, zmiany temperatury oraz przed poparzeniem słonecznym.

  • Lekka kremowa konsystencja kremu, nie zatyka porów, nawilża, natłuszcza i pielęgnuje skórę.

  • Krem można stosować na skórę dzieci od 6 miesiąca życia

  •   Hydrogenated Castrol Oil w składzie produktu to nie jest olej silnikowy a olej rycynowy ;)

  • Krem nie uczula, bynajmniej mojego Igora

     

 

 

 

 

Podsumowując szczerze polecam każdą z powyższych perełeczek. 

Zachętą do wypróbowania jest niewygórowana cena, jakość a do tego smaczne zapachy :) 

 

Zamówień produktów można dokonywać na stronie internetowej Producenta, dostępna jest tam także lista sklepów, aptek oraz drogerii, w których można nabyć produkty Skarb Matki.

 

Polecam, bo warto ;)

15 lipca 2012

Masaż niemowlęcia i jego pozytywne znaczenie

Nawał pracy i obowiązków zastopował moją ostatnią aktywność na blogu. Wybaczcie moi drodzy, ale szykują mi się chrzciny no i złe samopoczucie Igora dała w kość, na szczęście mały już czuję się lepiej. Najpierw wystąpiła gorączka, udaliśmy się do lekarki, która stwierdziła, że to zapalenie ucha i przepisała mu antybiotyk, lecz ja go mu nie podałam. Od wczoraj ma wysypkę na głowie, szyjce, plecach i brzuchu podobną do pokrzywki....Chyba to była tzw, 3 dniówka (Kij wie...) Gorączka trwała 2 dni, do tej pory ma to "uczulenie".

 

Postaram się więc nadrabiać sukcesywnie moje blogowe zaległości ;)

 

Jaki był by ze mnie Fizjoterapeuta, gdybym  nie napisałabym Wam kilka słów o masażu ;) który według mnie jest cudem medycyny ;)

 

Masaż jest bardziej rozwiniętą formą dotyku. Dzięki dotykowi dziecko zyskuje poczucie bezpieczeństwa i rozwija swoją komunikację z otoczeniem. Każde przytulenie, obejmowanie czy głaskanie dziecka jest pewnego rodzaju masażem i sprawia, że jego rozwój przebiega bardziej harmonijnie.

 

 

 

 

Masaż daje wiele korzyści:

  • Stymuluje i rozluźnia określone miejsca na ciele dziecka,

  • Pozwala na zlokalizowanie napięcia w ciele

  • Poprawia funkcjonowanie ukł. Oddechowego, trawiennego, moczowo – płciowego

  • Wpływa na poprawę samopoczucia,

  • Rozluźnia mięśnie i stawy

  • Odreagowanie na stres

     

     

Należy pamiętać o kilku zasadach przeprowadzając taki masaż:

  1. Masaż należy wykonywać przed posiłkiem lub co najmniej godzinę po posiłku i powinno się go powtarzać dwukrotnie w ciągu dnia, najlepiej rano i wieczorem

  2. W pomieszczeniu, w którym wykonywany jest masaż temperatura powinna sięgać 24stopni.

  3. Masaż zaleca się zakończyć kąpielą

  4. W przypadku małych dzieci, masujący powinien siedzieć na podłodze z wyprostowanymi nogami, prostymi plecami i rozluźnionymi ramionami. Na nogach położyć kocyk a na nim pieluchę z podłożoną ceratka (zabezpieczenie przed nasiusianiem); dziecko należy ułożyć wzdłuż lub w poprzek na kończynach dolnych masującego

  5. Starsze dzieci można masować na materacu ułożonym na podłodze (nie powinno się wykonywać masażu na kozetce, gdyż dziecko w obawie przed spadnięciem będzie spięte)

  6. Masaż ma dostarczyć wrażeń czuciowych, ale ich intensywność i ilość muszą być indywidualnie dopasowane i stopniowo zwiększane w miarę wykonywania zabiegów

  7. Najlepiej aby masaż wykonywała osoba bliska dziecku – matka. W przeciwnym przypadku przed rozpoczęciem serii zabiegów terapeuta musi zostać poznany i zaakceptowany przez dziecko

  8. Jeśli to możliwe to przez cały czas zabiegu należy utrzymywać z dzieckiem kontakt wzrokowy i słowny

  9. Masaż należy wykonywać lekko i powoli i co najważniejsze w stałym rytmie bez odrywania dłoni od ciała pacjenta

  10. Każdy ruch powtarzamy 3-5 razy

  11. Na zakończenie należy wprowadzić kilka ćwiczeń rozluźniających

  12. Masaż rozpoczynamy od ukończenia 1 miesiąca a kończymy w 3 roku życia (później przybiera on postać zabawowo – rekreacyjną)

 

 

Przeciwwskazania do wykonywania masażu:

    • Choroby przebiegające z wysoką gorączką – grypa, angina

    • Padaczka

    • Choroby dermatologiczne

    • Astma

    • Choroba nowotworowa

 

 

Zaczynamy od położenia dziecka na brzuszku. Następnie przy pomocy oliwki masujemy delikatnie w górę i w dół ok. 3-5 razy poniższe obszary poświęcając na każdy obszar około minuty.

Owe obszary, które będziemy masować to:

  • Od czubka głowy do szyi

  • Od szyi wzdłuż ramion

  • Od barku do dłoni i z powrotem, każdą z rąk

  • Od góry pleców do pasa

  • Od pasa do stopy i z powrotem, każdą z kończyn dolnych

  • Odwróć dziecko, tak by jego twarz była skierowana w twoją stronę

  • Poruszaj delikatnie każdą z jego rąk, zginając ją i prostując

  • Ćwicz w ten sposób obie ręce, a następnie obie nogi dziecka, wykonując „rowerek” w sumie przez 5 minut

  • Na zakończenie możesz odwrócić dziecko z powrotem na brzuszek i powtórzyć masaż

  

 

Kolysanki, wierszyki, opowiadania, które przykładowo podaję można wykorzystać przy masowaniu – idealna zabawa a także sposób pogłębiania więzi z maluchem

 

A-A-A, KOTKI DWA

A-a-a kotki dwa,

Szarobure obydwa!

Nic nie będą robiły

Tylko ciebie bawiły.

A-a-a kotki dwa,

Szarobure obydwa!

Jeden duży, drugi mały

Oba mi się spodobały.

A-a-a kotki dwa

Szarobure obydwa

Jeden pobiegł do lasu

Narobił tam hałasu.

A-a-a kotki dwa

Szarobure obydwa

Drugi biegał po dachu

Zgubił łatki ze strachu

A-a-a kotki dwa

Szarobure obydwa

Chodzą sobie po sieni

Miauczą głośno — pieczeni!

A-a-a kotki dwa

Szarobure obydwa

Biega szary, biega bury

Aż obydwa czmych do dziury!

 

 

Ewa Szelburg-Zarębina

 IDZIE NIEBO

Idzie niebo ciemna nocą,

ma w fartuszku pełno gwiazd.

Gwiazdy błyszcza i migocą,

wyjrzały ptaszki z gniazd.

Jak wyjrzały - zobaczyły

i nie chciały dalej spać.

Kaprysiły, grymasiły,

  żeby im po jednej dać

- Gwiazdki nie są do zabawy,

toż by nocka była zła!

Ej, usłyszy kot kulawy!

Cicho bądźcie ... A, a, a...

 

Janina Porazińska

BAJKA ISKIERKI

Z popielnika na Wojtusia

iskiereczka mruga:

- Chodź, chodź, bajci opowiem,

Bajka będzieu... ga...

Była sobie Baba Jaga,

 miała chatkę z masła.

A w tej chatce same dziwy!

Pst! ...

I skierka zgasła

Z popielnika na Wojtusia

iskiereczka mruga!

- Chodź, chodź, bajkę ci opowiem.

Bajka będzie dłu... ga...

 

Jeśli interesuje Was jak wykonuje się profesjonalny masaż dla niemowląt tzw. Masaż Shantala - możecie poczytać i zerknąć tutaj.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...