1 2 3 4 5

Obserwatorzy

11 lipca 2012

Dzień narzekania czas zacząć....

Już prawie 7 miesięcy jestem szczęśliwą mamusią i stwierdzam, że to na prawdę ciężki kawał chleba...

Jakby ktoś wcześniej próbował chociaż szczerze powiedzieć, że jest ciężko, a nie tak kolorowo jak sobie wyobrażałam, to bym się zastanawiała czy nie odłożyć macierzyństwa na później. Oczywiste jest, że zdarzają się chwilę, które podnoszą mnie na duchu, na przykład wtedy gdy Igor uśmiechnie się wywalając dziąsła na wierzch a potem z wielką czułością przytuli się do mojej piersi. 

Dzisiejsza noc dała mi naprawdę w kość... Nie wiem co się dzieje z moim synem, zazwyczaj w ciągu dnia robi 2 drzemki po 30 minut, w nocy wstaje do niego z 5 razy co 1,5h, a dzisiaj to była masakra...przespał łącznie może ze 2 godziny...Darł się  wniebogłosy, a co gorsza miał gorącą głowę i ma do tej pory. Mierzyłam z zatroskaniem temperaturę i licznik wskazywał 37,7. Jest marudny, nie chce jeść, nie ma w sobie energii, nie chce leżeć i spać w swoim łóżeczku...

Kobiety pomóżcie co to może być?? Jutro mam zamiar wybrać się z Młodym na szczepienie, może lepiej się wstrzymać??



9 komentarzy :

  1. Może idą Mu ząbki? Nie ślini się ani nie pcha paluszków do buzi? Zobacz na dziąsła (pierwsze zazwyczaj idą dolne jedynki) - czy nie są zaczerwienione, rozpulchnione (cokolwiek to znaczy). Mojej małej właśnie wychodzi druga jedynka i też się złożyło, że dzisiaj szczepienie - zobaczymy co powie nam pediatra... jak coś się dowiem to dam znać :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, mój Igor się ślini jak oszalały już od około miesiąca, rączki pcha do buźki chyba dłużej... Eh coś sługo mu te zębiska wyłażą ;) Zdecydowałam się jutro odwiedzić lekarkę, zobaczymy co nam powie

      Usuń
    2. ano, co lekarz to lekarz :)
      u nas pediatra przełożyła szczepienie (ale dlatego, że małej wyszły plamy, najprawdopodobniej po jednym z leków przeciwbólowych), a drugą jedynkę już widać pod skórą ;)
      trzymam kciuki coby się bardzo nie męczył :)

      ps. czy mogłabyś wyłączyć weryfikację obrazkową do komentarzy? będę zobowiązana :D

      Usuń
    3. My również byliśmy u lekarza - to nie zęby a uszko - tak stwierdziła (niepewnie;) doktorka ...gorączki na szczęście już nie ma...hurrra

      Gosiu, Twoja prośba spełniona ;)

      Usuń
  2. Gdyby ktoś powiedzial Ci ze moze byc na prawdę źle to bys w to nie uwierzyła. Stwierdziłabyś że dasz radę:-p niestety taka jest prawda, zanim człowiek nie stanie sie rodzicem nie jest w stanie pojąć jaki to obowiązek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, trzeba wszystko poczuć na własnej skórze... ale jakby ktoś pytał to rodzicielstwo to ciężka praca... to łzy, pot, trud, nieprzespane noce i okres pełen wyrzeczeń...

      Usuń
  3. Okres pełen wyrzeczeń, ale pewnie również okres radości, szczęścia, że ma się takiego maluszka:) Mam nadzieję, że to nic poważnego i lekarz pomoże :)
    Pozdrawiam
    Mika

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę że to tzw 3 dniówka.
    Moja Natalka tak miała, 3 dni gorączki a potem wysypka;-)
    Szczepień na pewno nie będzie.
    Daj znać co tam z pociechą, bo widzę że post jest z 11, a dziś 15 sty;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola dokładnie jest tak jak napisałaś :) 3 dni gorączki a teraz ma przeraźliwie okropną wysypkę, która wygląda jak pokrzywka na głowie, pleckach, brzuszku...Wcześniej Byliśmy u lekarka, która stwierdziła, że to zapalenie ucha przepisała antybiotyk, ale mu nie podałam. Teraz jest już jest wszystko ok :) tylko ta wysypka wystąpiła ;)

      Usuń

Dziękuję za zostawienie po sobie śladu na moim blogu.
Obiecuję odpowiednio się odwdzięczyć za zamieszczony komentarz.
Zapraszam również do dodania mnie do obserwowanych oraz polubienia Fanpega OnlyYou na Facebooku.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...