1 2 3 4 5

Obserwatorzy

22 sierpnia 2012

Testujemy kosmetyki Palmolive Ayurituel Joyous




Całkiem niedawno udało mi się wygrać bardzo atrakcyjną nagrodę w Konkursie  „Palmolive Memo” na Facebooku organizowanym przez Super-Pharm. Szczerze? Nie liczyłam na wygraną, nie spodziewałabym się, że uda mi się wygrać, gdyż byli lepsi ode mnie…

Byłam zaskoczona gdy kurier przyniósł torbę wypchaną po brzegi kosmetykami Palmolive… skakałam z radości niczym mały kundelek na widok swojego pana… :)))

 

Oto co otrzymałam:

 

Torba firmy TITAN wypełniona żelem pod prysznic, płynem do kąpieli, mydłem w płynie Palmolive Ayurituel Joyous z ekstraktami morwy indyjskiej i kwiatu lotosu oraz antyperspirant Lady Speed Stick.

 

Przeczytałam etykietę „Palmolive Ajurit cośtam…” i od razu musiałam sprawdzić zapach… pobiegłam do łazienki nalałam pół wanny wody i dodałam kapkę płynu do kąpieli.

 

 

 

Skład produktu: 


 

 

Od razu w moje nozdrza uderzył świeży i delikatny zapach kwiatów zmieszany z owocową nutą… przyznam, że mnie odprężył – w myślach przeniosłam się do SPA i naszła mnie myśl: „co to do cholery jest morwa indyjska?” Nie myślcie, że od razu wyskoczyłam z wanny i pobiegłam szukać w necie… Oj nie…To był mój czas – Igor bawił się z mężem, a ja korzystałam i medytowałam….

 

 

 

„Morwa indyjska (Morinda citrifolia) nazywana także Noni to roślina pochodząca z rodziny marzanowatych. Morwa indyjska naturalnie występuje na terenach rozciągających się od Indonezji aż do Australii. Bardzo często stosowana jest jako roślina lecznicza. Ze względu na przystosowanie się do trudnych warunków, Morwa indyjska nadaje się do uprawy w każdym możliwym miejscu. Owoce Morwy indyjskiej mają charakterystyczny wygląd – są wielkości średniego kurzego jaja i w zależności od stopnia dojrzałości mają biały lub lekko żółtawy kolor. Owoce Morwy doceniamy także ze względu na zawarte w nich cenne składniki – węglowodany, błonnik, białko, liczne witaminy i minerały. Jasnożółty soczysty miąższ Morwy, w którym znajdują czerwone nasiona o podłużnym kształcie, bogaty jest w liczne składniki odżywcze.

Morwa indyjska ma działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe, dawniej była nazywana też aspiryną starożytności. Pamiętajmy jednak, że efekty kuracji Morwą nie są w żaden sposób potwierdzone naukowo, dlatego należy uważać przy zakupie jakichkolwiek preparatów wykonanych z Morwy indyjskiej.”

Wygląda tak:

 


Szczerze polecam kosmetyki z serii Palmolive Ayurituel.

·       Pięknie pachnie,

·       Mnie nie uczuliły,

·       Ekstrakt z morwy indyjskiej i lotosu ma działanie nawilżające,

·       Efekt: piękna i miękka skóra

 

W sprzedaży dostępny jest również pomarańczowy Palmolive Ayurituel Energy na witalność oraz zielony Palmolive Ayurituel Tranquility – na spokój. Na stonie Palmolive możecie znaleźć więcej informacji na ich temat.

 

A ja oceniam ten produkt 9/10.

 

 

Dlaczego 9? Ze względu na opakowanie – cały czas płyn się wylewa przy zamkniętym wieczku.

 

Z torby jestem szczególnie zadowolona, posiada wiele przegródek, lusterko, a poza tym jest niezwykle pojemna. Zobaczcie sami.

 

 

Jak podobają się Wam moje nagrody? 

Mieliście okazję wypróbować Palmolive Ayurituel?

Co sądzicie o tych kosmetykach?

 

 


21 sierpnia 2012

9 Planet - sprawdzony sposób na nudę


 

Ostatnimi czasy wygrałam w konkursie na   Facebooku organizowanym przez  Klub Mamuśki  grę, która się zwie „Unia Europejska”. 

Gorąco zachęcam wszystkie mamusie do aktywnego udziału w Klubie Mamuśki - można tam poczytać, pooglądać ciekawy artykuły oraz zgłaszać się do zagadek konkursowych, gdzie można wygrać atrakcyjne nagrody... ;)

 

Oto moja zdobycz:

 

 


Jest to edukacyjna gra karciana, której tematem są państwa członkowskie Unii Europejskiej.

Zasady:
Gracze wybierają najlepszą/najwyższą wartość z karty kraju i jeśli odgadli poprawnie, odbierają karty pozostałym graczom. Gra kończy się, gdy jeden z graczy zbierze wszystkie karty.

Wartość edukacyjna gry:
- 27 kart przedstawiających kraje członkowskie Unii Europejskiej
- podstawowe informacje na temat krajów (od flagi, poprzez miejsce na mapie aż do specyficznych informacji takich jak powierzchnia kraju czy gęstość zaludnienia)
- obrazki symboli lub przedmiotów stanowiące element dorobku danego kraju.

 


 

Gra przeznaczona jest dla dzieci, rodziców, uczniów, studentów oraz całych rodzin. 

 Podstawowe informacje: 

Wiek graczy: od 7 roku życia,
Czas gry: około 15 min
Ilość graczy: 2–4 osoby
Nauka zasad: około 5 min
Cel gry: zebranie wszystkich kart

Wykorzystanie kart do zabaw edukacyjnych:
już od 3 roku życia

Zawartość pudełka:
- 27 kart z państwami Unii Europejskiej
- Instrukcja do gry
 


"Unia Europejska" to prosta i przyjemna rozgrywka, która jednocześnie uczy. Już po chwili zabawy okazuje się, że gracze rozpoznają poszczególne kraje oraz potrafią stwierdzić, w którym kraju jest najwięcej ludności,a w którym największy dobrobyt. Wiedza taka już od najmłodszych lat przydaje się nie tylko po to, by zabłysnąć w towarzystwie.


Jak wygrywać?
Wybierać najlepsze wartości :-)
Gra ma tę zaletę, że już po kilku turach gracze intuicyjnie wybierają poprawne wartości. Uczestnicy szybko dowiadują się, które parametry są słabsze, a które wysokie oraz uczą się, w czym każdy z krajów jest lepszy, w czym gorszy.
Bardziej zaawansowani gracze zaczynają planować strategie, obserwując karty zbierane przez przeciwników i szacując możliwości powodzenia własnych posunięć.


Gra jest Bardzo łatwa. Instrukcja zawiera wszystkie możliwe sytuacje, ale w zasadzie można ją opisać w skrócie – lepsze wygrywa.
Zasady uproszonej zabawy kartami z dziećmi młodszymi zamieszczone są w instrukcji i naprawdę gorąco zachęcamy, by dzięki zabawie powoli wprowadzać dzieci w świat wiedzy o Europie.


Gra pozwala zdobyć podstawową wiedzę o państwach należących do Unii Europejskiej.
Na kartach państw zostały zamieszone dane o krajach oraz atrakcyjne ryciny pozwalające skojarzyć kraje z wybranymi przedmiotami, zabytkami bądź postaciami.

Do tego mamy małą powtórkę z lekcji Geografii – przypominamy albo i uczymy się stolic poszczególnych państw.


Dzięki pozytywnym emocjom pojawiającym się podczas zabawy, gra pozwala
w szybki sposób nabywać podstawową wiedzę o krajach. Wiedza zdobyta
w ten sposób jest trwała dzięki temu, że powtarzanie kluczowych informacji
stanowi integralną część rozgrywki.
Dla rodziców młodszych dzieciaków bezcenne jest zobaczenie swojej pociechy,
której trudno jeszcze wyobrazić sobie świat, a która już rozróżnia flagi
oraz potrafi powiedzieć coś na temat dowolnego państwa Unii.
Z tego powodu grę gorąco polecamy rodzicom zainteresowanym rozwojem swoich dzieci.

Gra "Unia Europejska" została  zaprojektowana przez autora z myślą o jego synie, który bardzo zainteresował  się flagami krajów podczas oglądania skoków narciarskich. Już w fazie testowej gra bardzo go zainteresowała. Pierwsze wydruki nosił często ze sobą i prosił,
by opowiadać mu o obrazkach. Po przeprowadzeniu testów gry z innymi dziećmi
i ich rodzicami okazało się, że pomysł jest bardzo trafiony i tak powstała...
Unia Europejska – oczywiście mamy tu na myśli grę ;)

 

 

Polecam! :) 

Więcej na temat gry i firmy 9 Planet możecie poczytać tutaj oraz na funpage'u na Facebooku.

 


 

13 sierpnia 2012

Wideo sponsorowane: Domestos & UNICEF – Tańcz i bądź szczęśliwy - Pomoc dla obszarów dotkniętych problemem złych warunków sanitarnych.



 

 

Kochani dzisiaj chciałabym poruszyć bardzo ważną kwestię. Otóż nie wiem czy wiecie, ale dostęp do urządzeń sanitarnych w obecnych czasach jest luksusem, na który nie każdy może sobie pozwolić… Jedna piąta światowej populacji (aż 37%), czyli około 2 miliardy 600 milionów ludzi takiego komfortu nie posiada. Oznacza to, że zaspokajanie potrzeb fizjologicznych odbywa się na wolnym powietrzu obok ich miejsc egzystowania. Przez złe nawyki sanitarne i brak dostępu do czystej wody ludzie ci narażeni są na zatrucia pokarmowe i biegunki, które każdego dnia doprowadzają do śmierci tysięcy małych dzieci… 

 


 

 

Tylko poprawa tych warunków połączona z edukacją może poprawić byt ludzi. Z tego powodu UNICEF, Domestos oraz fundacja Unilever wspólnymi siłami postanowili poprawić dostęp do podstawowych  warunków sanitarnych setkom tysięcy ludzi poprzez stworzenie programu Community Approaches to Total Sanitation zwany w skrócie - CATS.

Jego celem stała się promocja zmiany zachowań, która może poprawić stan zdrowia, bytu a także świadomość zmiany warunków sanitarnych na lepsze, aby zminimalizować proces rozprzestrzeniania się chorób a tym samym wspomóc cierpiące dzieci.  

Program ten działa już obecnie w 50 krajach na całym globie i do tej pory poprawił życie prawie 14 milionom ludzi, a jego realizację wspiera cały czas Domestos. Otóż 5% zysku ze sprzedaży specjalnie oznaczonych butelek środków chemicznych wskazanej marki w wybranych krajach, tj.: w Polsce, Wietnamie, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich przeznaczone jest  na programy UNICEF-u CATS w Sudanie Południowym i Wietnamie.

Partnerstwo Domestos-u, Fundacji Unilever oraz UNICEF-u przyczyni się do poprawy dostępu do podstawowych urządzeń sanitarnych w krajach, gdzie sytuacja ta jest najbardziej krytyczna, czyli: Ghana Gambia, Filipiny, Nigeria, Nikaragua, Pakistan, Sudan, Sudan Południowy oraz Wietnam. A to wszystko po to by pomóc ponad miliardowi ludzi i poprawić ich dobrobyt oraz warunki zdrowotne.


Ty też możesz przyczynić się do zachowania  zdrowia, godności i ochrony tych biednych dzieci. Twój niewielki wkład może doprowadzić do poprawy warunków  higienicznych ludzi będących w potrzebie.

Możesz pomóc:

 

  • Oglądając film poniżej

 


  • Pokazując swoje wsparcie na portalu społecznościowym Twibbon  oraz na swoim profilu na Facebooku

  • Kupując specjalnie oznaczone butelki Domestosa

  • Wspierając finansowo światowy program UNICEF poprawy dostępu do podstawowych urządzeń sanitarnych

 


Artykuł sponsorowany przez Domestos
 

6 sierpnia 2012

Testujemy Emulsję do ciała Emolium

 

„Emolienty (łac. Emolliere – zmiękczać) to preparaty pielęgnacyjne, które są polecane przez pediatrów i dermatologów do codziennej, regularnej pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej, delikatnej skóry dzieci i dorosłych. Uzupełniają naturalnie obecne w skórze lipidy międzykomórkowe oraz substancje wiążące wodę w skórze. Długotrwale natłuszczają i nawilżają skórę oraz regenerują płaszcz  hyrdolipidowy na jej powierzchni. Emolienty występują pod postacią: kremów, maści, płynów i olejków do kąpieli, żeli i kostek toaletowych do mycia”.

Do tej kategorii zaliczana jest emulsja do ciała Emolium, którą dzięki uprzejmości serwisu Wizaż.pl otrzymaliśmy w ramach testów Emolientów.

 Wg producenta kompleksowo pielęgnuje suchą, bardzo suchą oraz wrażliwą skórę. Bogata formuła odżywia i regeneruje nadmiernie wysuszoną skórę, przywracając jej naturalną funkcję ochronną.

 

Główne zastosowanie produktu to odżywienie i pielęgnacja skóry:

·       Suchej i bardzo suchej

·       Szorstkiej, podrażnionej

·       Wrażliwej

 

W skład emulsji wchodzą m. in.: Hialuronian sodu, Urea, Olej macadamia, Masło shea, Trójglicerydy kwasu kaprylowego oraz kaprynowego, które zapewniają wielopłaszczyznowe działanie.

Urea (3%) wraz z hialuronianem sodu (1%) nawilża i wiąże wodę w skórze, poprawiając stopień długotrwałego nawilżenia skóry, zmiękcza i uelastycznia naskórek.

Trójglicerydy kwasów tłuszczowych – kaprylowego i kaprynowego (4%) uzupełniają niedobory lipidów w cemencie międzykomórkowym oraz ograniczają transepidermalną utratę wody.

Masło shea (4%), olej macadamia (3%), i olej parafinowy (5%) uzupełniają niedobory lipidów i odbudowują płaszcz hydrolipidowy, wzmacniając barierę ochronną skóry.

 

 

 

 

Emulsja z takim składem idealnie sprawdza się w pielęgnacji skóry dzieci jak i dorosłych.

 

Moje spostrzeżenia:

·       Lekka konsystencja emulsji szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze

·       Nakładając cienką warstwę bardzo dobrze rozprowadza się na skórze

·       Po wchłonięciu preparatu skóra jest delikatna, mięciutka, nawilżona

·       Nie uczula – brak substancji zapachowych i barwników

·       Nie zawiera parabenów

·       Dozownik z pompką pozwala odmierzyć odpowiednią ilość emulsji

·       Posiada pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka

 

Jedynym minusem dla mnie jest cena, ale jest to preparat medyczny a za jakość trzeba słono zapłacić. 

 

Mając kartę rabatową programu Dla Mamy i Maleństwa apteki DOZ otrzymamy rabat kilkuprocentowy na ten produkt. Zachęcam do wypełnienia formularza i zgarnięcia darmowej karty rabatowej, pisałam na ten temat w tym poście.

 

Szczerze polecam ten produkt osobom z problemami skórnymi – głównie z przesuszeniem i świądem, gdyż preparat ten jest niezawodnym medykamentem.

 

 

Więcej informacji o linii Emolium oraz o dostępności produktów, a także słowo na temat pielęgnacji skóry dzieci i niemowląt przeczytacie na stronie www.emolium.pl

2 sierpnia 2012

Zapraszam na mrożoną kawkę i/lub ciepłą herbatkę :)

Zielona herbata z płatkami róży, chabru i nagietka, Kawa o smaku orzechowym oraz Szafirowa piłeczka oto moje zdobycze w konkursie przygotowanym przez portal kobietapisze.pl o kobiecej tematyce.

 

 

Zachęcam Was do częstego odwiedzania strony kobietapisze.pl, można tam poczytać wiele przydatnych i ciekawych artykułów, znaleźć przepisy kulinarne, poczytać o trokach urody i mody, zasięgnąć porady i rady  a ponadto często organizowane są tam konkursy o różnej tematyce, można zgarnąć fajne nagrody. 

Polecam również funpage’a kobietapisze.pl

 

Zieloną herbatę zaparzyłam od razu po wyjęciu z opakowania. Bardzo byłam ciekawa smaku, gdyż nigdy nie piłam takich „specjałów”. Smak był niczym ambrozja w moich ustach… ;) 

 


 

Delikatny, słodki, z wiosenną nutką kwiatków doprowadził mnie do błogiego stanu relaksacji i rozmyślań o medycznych właściwościach tego zielonego  trunku. Wszak, że pije ją już X lat i jestem jej wierną fanką, ale nie do końca wiedziałam jakie są zalety picia zielonej herbatki. I tak na stronie www.herbatazielona.com.pl przeczytałam, że:

 „Herbata zielona zawiera duże ilości witamin (między innymi C, K, E) i minerałów. Działa doskonale na układ krwionośny regulując ciśnienie. Zapobiega powstawaniu kamieni w nerkach i wątrobie. Chroni przed reumatyzmem a także zmniejsza jego natężenie.

Dzięki działaniu antybakteryjnemu sprawdza się jako substancja wspomagająca w leczeniu chorób o podłożu zapalnym (grypa). Przeciwdziała wylewom i zawałą serca. Obniża poziom cholesterolu. Wspomaga proces trawienia i likwiduje wolne rodniki.” Z tego co wiem zaleca się picie jej zastępując tym samym kawę, ponieważ kawa odwadnia a herbata nawadnia ;) Szkoda, bo kawa jest taka pyszna :) szczególnie ze śmietanką i cukrem… :) 

 

 

No właśnie à propos kawy, którą otrzymałam od portalu kobietapisze.pl, wyczarowałam z niej pyszną Latte macchiato z lodami bananowymi z syropem malinowym. Przepis i zdjęcie przedstawiam poniżej.

 

 

 

 

 

Składniki: 

 

2 banany

1 łyżeczka startej skórki cytryny

szczypta cynamonu

 

1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

¾ szklanki mleka

¾ szklanki wody

szczypta cukru waniliowego

1 łyżeczka miodu lub cukru (według uznania)

3 łyżki syropu malinowego

1 kawałeczek tabliczki czarnej czekolady do dekoracji

 

Sposób przygotowania:

Banany obieramy ze skórki i umieszczamy w zamrażarce. Gdy są całkowicie już zamrożone wyciągamy z zamrażarki, wkładamy je razem ze startą skórką cytryny i szczyptą cynamonu w blenderze lub sokowirówce do całkowitego rozdrobnienia.

Tak uzyskaliśmy pyszne dietetyczne lody bananowe ;)

Następnie łyżeczkę kawy  zalewamy wrzącą wodą, dodajemy cukier waniliowy i miód lub cukier  według uznania i zostawiamy do całkowitego ostudzenia. W między czasie podgrzewamy w rondelku mleko. Następnie spieniamy je, proponuję wlać mleko do słoiczka, zamknąć nakrętką i energicznie potrząsać do uzyskania piany.

Lody bananowe umieszczamy na dnie wysokiej szklanki, zalewamy syropem malinowym, tak aby przykrył lody. Następnie bardzo delikatnie po ściance naczynia wlewamy spienione mleko i w ten sam sposób kawę. Kawa musi być cieplejsza od mleka ;)

Smacznego! :)

 

Nawet Igorek ucieszył się z nagród wygranych przeze mnie – od razu zaprzyjaźnił się z piłką :) Taka mała rzecz a cieszy…hmmm jak my lubię takie niespodzianki :)

 

 

1 sierpnia 2012

Testujemy produkty firmy SYS


 

Zupa cebulowa i krupnik firmy SYS

 

Dzięki uprzejmości firmy SYS uzyskałam możliwość spróbowania produktów tej firmy. Przyznam szczerze, że wcześniej nie miałam do czynienia z tą marką a jestem naprawdę mile zaskoczona. Na wstępie trochę historii ;) firma powstała w 1990 roku i od tego czasu zajmuje się uprawą i suszeniem warzyw oraz ich przetwarzaniem bez dodatków chemicznych, konserwantów oraz barwników.

W 2004r. firma stworzyła dwie linie gotowych dań:  Zupy Babci Zosi i Dania Babci Zosi, zaś w 2011r. linia Dania Babci Zosi została gruntownie zmodernizowana. Pojawiła się w nowych opakowaniach, ulepszone zostały receptury i składniki.

SYS posiada certyfikat ZŻa czyli jest to „Znak Żywność Atestowana przyznawany jest przez Polskie Towarzystwo Zdrowego Życia i Żywności dla wysokowartościowych produktów spożywczych, spełniających odpowiednie wymogi technologiczne, surowcowe i jakościowe.” Dodatkowo w 2008r otrzymali złoty medal „My Eco Life”

Jak napisałam wcześniej dania firmy SYS charakteryzują się tym, że nie posiadają w swoim składzie chemii, lecz same naturalne składniki. Tutaj można obejrzeć cały asortyment firmy SYS. 

 

Przypuszczam, że powyższe produkty są niesamowicie smaczne, nie miałam okazji jeszcze posmakować ich, lecz w najbliższym czasie na pewno to zrobię ;) 

 

Moja rodzina miała okazję skosztować zupy cebulowej oraz krupniku.

 

 

Sposób w jaki przygotowałam zupę cebulową przedstawiam poniżej:

1.      Zawartość obu torebek (w pierwszej znajdowały się przyprawy, w drugiej zaś suszona cebulka) wsypałam do 1litra zimnej wody i wymieszałam

2.     Do przygotowanego wcześniej wywaru z udka kurczaka i warzyw (ziemniaczki, marchewka i przyprawy: ziele angielskie, listek laurowy) dodałam zaczyn zupy cebulowej.

3.     Całość gotowałam przez ok. 20 min.

4.     Na koniec udekorowałam pietruszką oraz dodałam starty ser, można dodatkowo dodać śmietankę 30% oraz grzanki

 


 

Zupa była smaczna i pożywna, co mnie zaskoczyło, bo to przecież zupa instant (tylko ja ją trochę zmodyfikowałam). Co najważniejsze nie jest naszprycowana chemią i mogą bez obaw jeść ją dzieci. 

 

Mówi o tym skład produktu gdzie: cebula suszona (min. 35%), bułka pszenna tarta (mąka pszenna, sól drożdże, cukier, tłuszcz roślinny), sól, cebula prażona (cebula olej roślinny), warzywa suszone (pasternak, seler, czosnek, natka piertuszki), ekstrakt drożdżowy, pieprz czarny, kminek, tymianek. 

 

Proponowałabym producentowi użyć innej odmiany cebuli, gdyż moim zdaniem ta w składnie zupy jest ciut za ostra ;) 

 

Dodatkowo otrzymaliśmy do smakowania krupniczek, który przygotowałam według rady na opakowaniu na skrzydełkach – po prostu pychota! :)

 

 

Szczerze polecam wszystkim smakoszom produkty firmy SYS, każdy z pewnością znajdzie swoje ulubione danie. Ja zrobiłam już zapasy zupek, moim łakomczuszkom posmakowało :)

 

Zapraszam Was serdecznie na funpage’a na Facebooku oraz na stronę internetową marki SYS, gdzie możecie zamówić, sprawdzić cenę oraz dostępność produktów.

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...