1 2 3 4 5

Obserwatorzy

11 marca 2013

Testujemy krem do ciała UIERCREME marki HEGRON


 

 

 

Tematem mojego dzisiejszego posta jest Krem do ciała marki HEGRON Cosmetics, którego otrzymałam do przetestowania dzięki uprzejmości firmy TENEX, a właściwie jej przedstawicielki Pani Moniki. 

Wspominałam Wam w poście tutaj o innym kosmetyku HEGRON, którego krytykowałyście na całej linii, mi wręcz przeciwnie odpowiadał. 

Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o tym kremie, jesteście ciekawe mojej opinii?

Zapraszam poniżej.

 

 

 

 







Według producenta:


UIERCREME - krem do ciała

Krem do ciała, idealny do pielęgnacji szorstkiej i podrażnionej skóry. Działa kojąco i łagodząco. Szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia tłustej skóry. Łagodzi podrażnienia spowodowane opalaniem. Ma działanie antyseptyczne.

 

 

 

Skład:

 

 

 

 

Moje spostrzeżenia:

  • Krem o gęstej konsystencji, białej barwie i różanym zapachu, który po pewnym czasie przybiera zapach pelargonii

  • "ma działanie antyseptycze" co to oznacza? "Działania antyseptyczne, czyli odkażające powodują znaczną redukcję mikroorganizmów chorobotwórczych oraz hamują rozmnażanie się patogenów." Ciekawe prawda?

  •  Methylisothiazolinone, to składnik kremu - jest konserwantem, który może powodować alergie

  • Mnie nie uczulił

  •  Ma działanie kojące, daje uczucie chłodu

  • Krem po nałożeniu nie wchłania się szybko 

  • Jest wydajny

  • Skóra po całkowitym wchłonięciu preparatu stała się miękka

  • Cena  ok. 14 zł/350ml

 

 

 

 

 

Podsumowanie:

 

Krem do ciała  UIERCREME marki HEGRON niestety nie spełnił moich oczekiwań. Jego kwiatowy zapach jest bardzo przyjemny, konsystencja zbyt gęsta, ale przez to jest wydajny. Po nałożeniu kremu zauważyłam, że nie wchłania się szybko, aby przyśpieszyć ten proces wcierałam go w skórę. Ta stała się kleista, być może z tego powodu, że kremu nakładałam zbyt dużo? Spróbowałam z mniejszą ilością i efekt był taki sam -  kleiła się. Po całkowitym wchłonięciu się, wytarciu kremu itd. miałam wrażenie, że skóra stała się miększa. Producent zapewnia, że preparat ma działanie antyseptyczne, czyli bakteriobójcze, a co za tym idzie posiada w składzie alkohol, który zabija te dobre dla naszego organizmu bakterie jak i te złe. Alkohol ponad to ma działanie wysuszające, więc jak ma pielęgnować skórę podrażnioną?Bardziej ją podrażniając? Jak dla mnie nie ma tu logiki.

Kolejny pozytywny fakt jest taki, że po aplikacji krem działa kojąco i daje efekt chłodzenia, być może złagodzi podrażnienia i oparzenia słoneczne, tego dowiem się dopiero latem.

 

 

 Jak dla mnie jest za gęsty, nie przypadł mi do gustu.

 

 

Tutaj możecie zobaczyć pozostałe produkty dystrybutora.

 

 

Może któraś z Was używała tego kremu?

Co o nim sądzicie?

 

 

 

 

 


7 komentarzy :

  1. Skład jest niefajny, no i ta warstewka klejąca, to najgorsze co może być dla mnie, nie cierpię takowych, choć czasami jeśli są naturalne składniki, to kusze się na nie, pod warunkiem ze zapach jest wspaniały ;)
    Miłego dzionka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaintrygował mnie zapach pelargonii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach pelargonii spowodowany jest jednym z chemicznych składników obecnych w kremie - mianowicie chodzi o "Geraniol" ;)

      Usuń
  3. juz dzisiaj 3 recenzje tego kremu czytam :D
    i jako pierwsza określiłaś go jako kwiatowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. już druga osoba pisze a ja nie znam

    Serdecznie zapraszam na moje rozdanie na pożegannie zimy
    "...każdy wygrać może jeśli szczęściu dopomoże ..."
    zapraszam ===> http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/2013/03/rozdanie-na-wiosne.html

    OdpowiedzUsuń
  5. mi bardziej przypomina zapach lilii, taki kwiatowy, dobrze nawilża skóre :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie po sobie śladu na moim blogu.
Obiecuję odpowiednio się odwdzięczyć za zamieszczony komentarz.
Zapraszam również do dodania mnie do obserwowanych oraz polubienia Fanpega OnlyYou na Facebooku.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...