1 2 3 4 5

Obserwatorzy

5 kwietnia 2013

Chustowanie, nosidełkowanie czyli serce przy sercu :)












Podstawą budowania relacji pomiędzy dzieckiem a rodzicem jest bliskość, nie tylko psychiczna ale też cielesna. Zapewnia ją między innymi dotyk, kontakt wzrokowy, czuły głos.
Rynek wychodząc naprzeciw takim potrzebom, oferuje szeroką gamę produktów umożliwiających stały kontakt rodzica z dzieckiem, gdy to nie umie jeszcze chodzić, mianowicie chodzi tutaj chusty i nosidełka.
Aby dokonać odpowiedniego wyboru rodzice wpierw powinni przyjrzeć się nim z bliska i dokonać odpowiedniego dla siebie wyboru.

Wprawdzie w chustowaniu i nosidełkowaniu nie mam takowego doświadczenia, ale obiecałam sobie, że przy drugim dziecku wypróbuję przynajmniej jednej z obu technik. Chciałabym przybliżyć Wam na czym mniej więcej polega chustowanie i nosidełkowanie (jeśli nie miałyście z nimi styczności)







Znalazłam ciekawy artykuł w miesięczniku Dziecko zakupy i my 1/2011 na ten temat.

Zostało wyróżnione tam kilka rodzajów "chust".



  • Tkana wiązana
To najprostsza forma chusty. Jest to pas materiału o szerokości ok. 70cm i długości nawet do 5m. Rodzic owija nią siebie i dziecko, a na koniec wiąże się ją na supeł. Aby prawidłowo zawiązać chustę, trzeba zapoznać się z dołączoną instrukcją, można skorzystać ze specjalnych kursów. Ten rodzaj chust wybierany jest najczęściej z bawełny lub z bawełny z domieszką jedwabiu, bambusa, lnu, bawełny,  kaszmiru, konopi.
Oryginalne chusty muszą mieć odpowiednie certyfikaty. Użycie specjalnego splotu skośnokrzyżowego pozwala na  bezpieczne i wygodne noszenie dziecka . Istotne jest również właściwe dobranie rozmiaru. W sklepach najczęściej spotyka się chusty o długości 4,6 m - przeznaczone dla noszącego w rozmiarze 34-40 oraz o długości 5,2 m - od rozmiaru 42 wzwyż. Szerokość (60 lub 70cm) powinna być dostosowana do wielkości dziecka - im jest ono większe, tym szerszej chusty potrzebujemy. chusta pozwala na noszenie malucha od urodzenia, aż do chwili, gdy sam nauczy się chodzić i taki środek transportu przestanie być dla niego atrakcyjny.



źródło: www.mamazen.pl



  • Elastyczna wiązana
Podobnie jak chusta tkana wiązana jest to pas tkaniny szerokości ok. 70cm i długości ok. 4,6 m. Jest idealna dla osób początkujących bądź czujących się jeszcze niepewnie w sztuce wiązania, gdyż elastyczność materiału pozwala na lepsze dopasowanie do ciała. Jest też bardziej miękka i delikatna. Doskonale nadaje się do noszenia zarówno noworodków, jak i wcześniaków czy dzieci z niedowagą.






  •  Kołowa
Ten rodzaj chusty stanowi pas materiału długości ok. 2m i szerokości ok. 70cm. Na jednym końcu znajdują się 2 kółka (aluminiowe, metalowe lub nylonowe), przez które przewleka się drugi koniec chusty. W wytworzoną w ten sposób kieszonkę wkładamy malucha. Jego ciężar sprawia, że kólka same się zaciskają. Ważne jest aby wybrać odpowiednie kółka, gdyż to przede wszystkm od ich wytrzymałości zależy bezpieczństwo naszego dziecka. W chuście tej preferowane są 2 typy ułożeń - kołyska (dla noworodka) bądź na biodrze (dla maluchów, które same siedzą).




źródło: www.kangoogoo.com



  • Pouch
To rodzaj chusty  dla rodziców rozpoczynających przygodę z taką formą noszenia. Jest to pas materiału złożony w pół i zszyty końcami. Podobnie jak chusta kołowa, pouch jest noszony na jednym ramieniu. Po przełożeniu go przez głowę należy rozszerzyć jego krawędzie i w tak utworzoną kieszonkę włożyć dziecko. Ponieważ nie ma regulacji długości, musi być idealnie dobrany do rozmiaru osoby noszącej i wielkości malucha. Ten typ chusty nadaje się dla noworodków, które układa się w pozycji kołyskowej, ale również dla dzieci starszych, noszonych na biodrze. Ponieważ obciąża jednak jedno ramię, dlatego dziecko nosimy w niej krótko. Jej zaletą jest to, że bez trudu możemy uszyć ją samodzielnie w domu używając do tego bawełny lub lnu.








Przy chustowaniu należy pamietać o kilku zasadach:
  • Podbródek dziecka noszonego w chuście nie może dotykać klatki piersiowej,  musi być uniesiony
  • Buzia malucha powinna być widoczna, nie może być mocno przyciśnięta do noszącego
  • Nos nie może być zasłonięty
  • Dziecka nie wolno układać zbyt nisko, nie może być zgarbione



Natomiast nosidła powinne być wykonane z certyfikowanego materiału, który będzie wytrzymały i łatwy do utrzymania w czystości.

Wyróżnia się następujące  rodzaje nosideł:




  • Mei Tai
Nosidło pochodzące z Azji. Składa się z panelu, zagłówka, który zabezpiecza główkę (można go odgiąć, gdy dziecko nie śpi, lub wyprostować, gdy dziecko zasnęło), pasów naramiennych i pasa biodrowego. W Mei Tai możemy nosić dzieci, które siedzą już same, gdyż nie trzyma kręgosłupa tak dobrze jak chusta. Preferowane typy ułożenia to: z przodu (młodsze dzieci), na plecach lub biodrze (starszaki). Rodzice a zwłaszcza mamy cenią sobie je za zdobienia oraz łatwość wiązania.








  • Nosidło ergonomiczne
Nazywane jest często zachodnią wersją nosidła azjatyckiego. Jest niemal identyczne jak Mei Tai, ale ma dodatkowe klamry, rzepy i sprzączki, które ułatwiają zapinanie pasów. Powinno być wyposażone w szerokie siedzisko lub wkładkę, które umożliwiają utrzymanie bioder malucha we właściwej pozycji (żabka). Dzięki temu, że nosidła nie są nadmiernie usztywnione, z łatwością dostosowują się do ciała dziecka. Można w nich nosić mauchy, które potrafią już siedzieć, z przodu bądź na plecach. Są lekkie, a po złożeniu zajmują mało miejsca. Dostępne w modnych kolorach, charakteryzuje je ciekawe, nowoczesne wzronictwo. W komplecie znajduje się czesto kapturek (daszek), chroniący malucha przed słońcem oraz śliniaczek.
Ze względu na liczne udogodnienia nosidełka wybierane są zarówno przez mamy jak i ojców.



źródło: www.babybjorn.com





  • Nosidło biodrowe Hipseat
 To pas, na którym znajduje się wygodne siedzenie dla malucha, zakłada się go na biodro, odciążając przez to kręgosłup. Nosidełko Hipseat przeznaczone jest dla dzieci od 6 miesięcy do 3 lat. Przy pomocy nosidła Hipseat można dziecko nosić na biodrze lub z przodu ciała, nie używając przy tym rąk.




źródło:  www.hipseat.pl



Chusty i nosidła mają wiele zalet. Przede wszystkim pozwalają na budowanie więzi pomiędzy dzieckiem a opiekunem. Maluch może słuchać bicia serca osoby noszącej i czuć ciepło jej ciała, co zapewnia mu spokój i poczucie bezpieczeństwa. Rodzic natomiast ma wolne obie ręce. Dzięki temu może zająć się innymi sprawami i może przykładowo poświęcić czas drugiemu dziecku lub skupić się na innych czynnościach. Warto pamiętać, by kupować tylko takie chusty i nosidła, które wykonano solidnie, z odpowiednich materiałów. Nie zapominajcie o tym, że musi być odpowiednie do Waszych jak i rozmiarów dziecka. Wszystko to umożliwi naszym pociechom zdrowy i bezpieczny rozwój.




Dziewczyny czy Wy  używałyście chust lub nosidełek?


Jak uważacie - takie gadżety ułatwiają życie?

4 komentarze :

  1. Chusty nie miałam. Pożyczyliśmy kiedyś nosidło. Córcia dwa razy dała się do niego włożyć, więcej już nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mialam niestety chusty i teraz tego żaluje, bo ponoć jest ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja jeszcze dzieciątka nie mam, ale uważam, że takie chusty są świetnym rozwiązaniem!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przy Julii miałan nosidełko, jednak teraz całkiem poważnie zastanawiam się nad chustą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie po sobie śladu na moim blogu.
Obiecuję odpowiednio się odwdzięczyć za zamieszczony komentarz.
Zapraszam również do dodania mnie do obserwowanych oraz polubienia Fanpega OnlyYou na Facebooku.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...