1 2 3 4 5

Obserwatorzy

4 kwietnia 2013

Naturalne błotko kosmetyczne z Morza Martwego ECOfanaberia - opinia






Bohaterem mojego dzisiejszego postu będzie błotko. Nie takie zwykłe z podwórka, ale kosmetyczne z Morza Martwego, które przyjechało specjalnie dla nas z Jordanii. 


Naturalne Błoto kosmetyczne podpisywane jest marką ECOfanaberia i dzięki Sklepowi EcoFanaberia produkt ten znalazł się u mnie w domu.


W prawdzie miałam okazję testować już wcześniej Błoto Naturalne innego producenta, myślałam, że produkty będą działały tak samo, jednak byłam zaskoczona. Różniły się pod względem wyglądu jak i działaniem.


Jeśli jesteście ciekawi dlaczego, zapraszam poniżej.















Według producenta:


Naturalne błoto kosmetyczne jest pozyskiwane z dna Morza Martwego. W Jordanii, z której pochodzi, w dalszym ciągu jest wydobywane ręcznie. Jest to bardzo żmudny proces, wymagający ogromnej staranności oraz delikatności.

Błoto kosmetyczne jest mieszanką pierwiastków i minerałów występujących w wodzie Morza Martwego, oraz składników organicznych występujących wzdłuż linii brzegowej.

Błoto ma konsystencję podobną do mokrej glinki. Zapachem przypomina muł rzeczny, co oznacza, że jest zupełnie naturalnym produktem, nie ulepszonym żadnymi środkami aromatyzującymi.

Błoto z Morza Martwego stosuje się w przypadku różnego rodzaju problemów dermatologicznych, w chorobach reumatycznych, oraz w problemach krążenia.

  


ZASTOSOWANIE 

Stosować w formie maseczek i okładów (zimnych lub ciepłych) na całe ciało, przed użyciem dokładnie wymieszać do uzyskania jednolitej masy (gdyż może dojść do naturalnego procesu rozdzielenia się glinki i wody), nałożyć cienką warstwę na skórę (dokładnie pokrywając jej powierzchnię). Po zabiegu, tuż przed całkowitym zaschnięciem błota (około 20minut) umyć skórę ciepłą wodą. Dla wzmocnienia efektu, na czas zabiegu ciało można owinąć folią.

Po dostaniu się błota do oczu przemyć dużą ilością ciepłej wody. Nie stosować na otwarte rany i skaleczenia!



  • KRAJ POCHODZENIA Jordania

  • Produkt przebadany pod kątem dermatologicznym, posiada badania mikrobiologiczne i niezbędne dopuszczenia do obrotu na terenie UE.  

  • Cena: 19.99zł/200ml 








SKŁAD (INCI):

100% naturalne, mokre błoto z Morza Martwego (Maris Limus Extract)








Moje  spostrzeżenia:

  • Błoto o gęstej konsystencji, brązowo-zielonej barwie i zapachu mułu rzecznego

 

 

 

 

  • Produkt dość dobrze rozprowadza się na skórze

 

 

 

  • Jest wydajne

  • Nie zasycha dość szybko

 

 

 

 

  • Jest delikatne

  • Po zaschnięciu nie zmienia barwy

  • Usuwa zaskórniki i drobne krostki

  • Wyrównuje koloryt skóry

  • Całkowicie naturalne

  • Świetna alternatywa peelingu

  • Zmiejsza drobne zmarszczki

  • Pomaga w redukcji cellulitu



















Podsumowanie:


Naturalne błoto kosmetyczne z Morza Martwego ECOfanaberia znacznie się różni od tych, które stosowałam do tej pory. Inaczej wygląda, lepiej się rozprowadza, jest wydajniejsze. Małe opakowano 50g starczyło mi na 2 aplikacje na skórę twarzy i brzucha. Jak widać na załączonych przeze mnie zdjęciach błoto zasychając (po 20minutach) nie zmienia barwy, co w przypadku innych błotek było widoczne. Nie odczuwałam "ściągnięcia" skóry przy wysychaniu preparatu, po zmyciu czułam lekkie szczypanie i widoczne było duże zaczerwienienie skóry. Właściwie to pojawiły się czerwone plamki, które po pewnym czasie same znikły. Zauważyłam, że już po pierwszym zabiegu moja skóra stała się gładka, zaskórniki mniej widoczne, pory zmniejszone. Polecam przy zmywaniu błota lekko rozmasowywać go na skórze, świetnie peelinguje i odświeża cerę. Polubiłam je ze względu na to, że jest całkowicie naturalne a dodatkowo posiada wiele drogocennych dla naszego organizmu minerałów - natura sama w sobie.



Zdecydowanie polecam je dla osób z alergiami i problemami skórnymi. 



Produkt dostępny jest w Sklepie Internetowym ECOfanaberia, gdzie można znaleźć wiele innych produktów, głównie kosmetyków naturalnych - jeśli interesuje Was ekologia i zdrowy tryb życia, to jest to Sklep jak najbardziej dla Was.


Zapraszam również do polubienia Fanpage'a ECOfanaberii na Facebooku, aby być na bieżąco ze wszystkimi promocjami i konkursami organizowanymi przez Sklep.






Dziewczyny co sądzicie o tym produkcie?

Warto używać naturalnych kosmetyków - jak uważacie?




3 komentarze :

  1. Lubię takie produkty. Stosowałam kiedyś Krymskie Błoto i żałowałam, że miałam tylko jego próbkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. lubie błotka... też miałam Krymskie i widziałam efekty

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesujący produkt, nigdy nie miałam okazji czegos takiego używać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie po sobie śladu na moim blogu.
Obiecuję odpowiednio się odwdzięczyć za zamieszczony komentarz.
Zapraszam również do dodania mnie do obserwowanych oraz polubienia Fanpega OnlyYou na Facebooku.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...