1 2 3 4 5

Obserwatorzy

14 listopada 2013

Czas na porządki z nowym Brait'em...








Przedświąteczne porządki.... kto z nas je lubi? 

 

Chyba nie ma takiej osoby, chociaż zdarzają się wyjątki tzw. nałogowe czyściochy :) Każda z nas chciałaby być PPD (Perfekcyjną Panią Domu), ale praca, obowiązki, problemy, dzieci, partner czasem na to nie pozwalają - po prostu na to nie ma czasu, aby ciągle "latać ze szmatą" w ręce i ścierać każdy napotkany kurz....


Właśnie, ten kurz... to o nim a właściwie o jego walce i pielęgnacji mebli będzie mowa w dzisiejszym poście.


Odkryłam niedawno znakomity preparat a mianowicie Nowy Brait Antistatic Spring Flower do walki z kurzem.



Co jest w nim takiego niezwykłego, że aż tak bardzo się nim zachwycam?




Przeczytajcie.






Według producenta:



 

Brait Antistatic Spring Flower to propozycja spray’u do mebli wzbogaconego o szereg czynników antystatycznych, dzięki czemu odkurzanie powierzchni jest łatwiejsze i bardziej skuteczne.

 

Brait Antistatic to preparat przeznaczony do wszystkich rodzajów mebli, którego zadaniem jest nie tylko czyszczenie powierzchni i ich pielęgnacja, ale także – działanie przeciw kurzowi. Specjalna receptura, oparta na formule „Protect System+”, tworzy powłokę antystatyczną, która zabezpiecza meble i zapobiega ponownemu osadzaniu się pyłów na czyszczonych powierzchniach. Ważne jest to, że podczas sprzątania cały kurz pozostaje na ściereczce – nie dostaje się do powietrza i nie rozprasza po mieszkaniu w czasie sprzątania. Dlatego z Brait Antistatic Spring Flower można cieszyć się efektem mebli bez kurzu na zdecydowanie dłuższy czas.

 

Obok czynników antystatycznych, nowy spray Brait został wzbogacony także o sześć składników aktywno-pielęgnacyjnych, dzięki czemu skutecznie czyści meble oraz chroni je przez zarysowaniami, plamami czy zaciekami, dając jednocześnie przyjemny kwiatowy zapach. Sprzątanie ułatwia także kremowa konsystencja spray’u oraz wygodny w użyciu rozpylacz.

 

Brait Antistatic Spring Flower dostaniemy w dobrych sklepach oraz drogeriach. Dostępny jest w opakowaniu o pojemności 350 ml.













Moje spostrzeżenia:

  • Bezbarwny o lekko kremowej konsystencji preparat zamknięty jest w aluminiowym opakowaniu w formie tuby

 

 

 

 

 

 

 

  • Bardzo uproszczony sposób aplikacji dzięki specjalnej końcówce rozpylaczowi- wystarczy nacisnąć przycisk

 

 

 

 

 

 

  • Idealnie pielęgnuje drewniane powierzchnie,pozostawia na nich niewidoczną tłustawą warstewkę

  • Gorzej radzi sobie z ochroną przed kurzem

  • Nie zabezpiecza powierzchni przed zarysowaniami

  • Nie pozostawia nieestetycznych zacieków

  • Nie klei się

  • Pięknie pachnie w całym domu - zapach konwalii

  • Niestety nie jest wydajny

  • Nie zawiera alkoholu

  • Cena:  7,99 zł

     








Skład:




Podsumowanie:


Nowy Brait Antistatic Spring Flower określiłabym mianem rewelacyjnego preparatu do pielęgnacji mebli, niestety przyznaję z ciężkim sercem, że słabo sobie radzi z ochroną przed kurzem, ale czy wynaleziono do tej pory taki preparat, który skutecznie sobie z nim radzi jak nie nasza ręka a w niej ścierka? 

Niech mi kto taki pokaże ;) Wynalazca takiego preparatu z całą pewnością dostałby Nobla albo diadem Perfekcyjnej Pani Domu...a preparat Brait zewzględu na swoją funkcję zajmuje czołowe miejsce na półce z preparatami do sprzątania.

Głównym powodem jest to, że posiada kremową konsystencję choć jest bezbarwny. Po niezwykle łatwej aplikacji wystarczy przetrzeć, delikatnie wypolerować spryskane preparatem miejsce i cieszyć się idealnym blaskiem.



Oto dowód:



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Ponad to podczas sprzątania za pomocą Brait'a można cieszyć się wspaniałym zapachem konwalii w całym domu, który wcale nie jest duszący i nie powoduje alergicznego kaszlu. Zauważyłam dodatkowo, że meble spryskane preparatem pachną kwiatowym aromatem dłuższy czas. 

Ma w sobie coś magicznego, mianowicie pozostawia taką tłustą warstewkę ochronną odporną na działanie wody, jednocześnie nie dopatrzymy się żadnych zacieków.

Preparat ten nie zabezpiecza przed zarysowaniem mebli - i  lepiej nie sprawdzajcie! ;) 

Zauważyłam również, że nie jest wydajny,   musiałam dość obficie spryskiwać swój kuchenny stół, żeby odzyskał swój utracony blask. Nie mniej jednak ze wszystkich preparatów tej marki ten mi najbardziej podpasował, głównie za to w jaki sposób pielęgnuje meble, za zapach oraz za cenę i dostępność.


Polecam gorąco!

 

 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za zostawienie po sobie śladu na moim blogu.
Obiecuję odpowiednio się odwdzięczyć za zamieszczony komentarz.
Zapraszam również do dodania mnie do obserwowanych oraz polubienia Fanpega OnlyYou na Facebooku.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...