1 2 3 4 5

Obserwatorzy

Karmienie piersią

Karmienie piersią jest ważne nie tylko dla dziecka – pozwala matce poczuć jedność z dzieckiem i doświadczyć wyjątkowych emocji, które będzie pamiętać przez długi czas.

 

To najlepszy sposób żywienia maluszka w pierwszych miesiącach jego życia. Naturalny pokarm jest lekkostrawny i łatwo przyswajalny – idealnie dopasowany do potrzeb malucha. Zawiera nie tylko wszystkie niezbędne składniki odżywcze, ale również cenne substancje ochronne.

 

Kobiece mleko jest bogatym źródłem oligosacharydów (substancje pozytywnie wpływające na rozwój mikroflory jelitowej) i dzięki nim w jelitach maleństwa rozwijają się dobroczynne szczepy bakterii kwasu mlekowego, czyli probiotyki.

 

Początki karmienia

Początki karmienia zawsze są najtrudniejsze, ale nie ma się co martwić trzeba to wszystko przeżyć – nie ma wyjścia.

 

W pierwszych tygodniach życia dzieciątko nie ma jeszcze ustalonego rytmu dnia, więc karmi się go na żądanie, czyli wtedy gdy jest głodny, czyli wtedy, kiedy płacze ;)

W pierwszym miesiącu jego życia, powinno się go przystawiać do piersi co najmniej 6-7razy na dobę (jeśli to konieczne, to nawet 2 razy częściej)

 

Podczas karmienia piersią powinnaś przyjąć wygodną dla siebie pozycje. Równie ważna jest technika przystawienia maleństwa oraz spokojna atmosfera (dzidziuś wyczuwa twój niepokój). Pamiętaj, by dziecko przystawiać do piersi na zmianę, jeśli po nakarmieniu jedną piersią nadal jest głodny – podaj mu drugą pierś. Dbaj,by maleństwo ssało około 10-15 minut – tyle wystarczy, by zaspokoiło swój głód. W początkowym okresie karmienia brodawki są jeszcze bardzo wrażliwe, więc łatwo ulegają podrażnieniom, zwłaszcza jeśli malec ssie zbyt długo. Po krótkim czasie brodawki uodparniają się, a w piersiach pojawia się większa ilość pokarmu.

U mnie Piersi były aż nad to wrażliwe – nie mogłam nosić bielizny ani ciasnych podkoszulek – szok bo wszystkie takie miałam… z rozmiaru 34 przeskoczyłam na 42…

 

Podasz karmienia bardzo się przejmowałam, ponieważ mój synek ciągle był głodny, zdenerwowany, nie potrafił uchwycić dobrze sutka, ciągle mlaskał, ćlamkał…myślałam „co ja robię źle??” Przetrzepałam cały Internet, aby znaleźć odpowiedź Dlaczego tak jest? Na jednym forum przeczytałam, że mlaskanie to kwestia złej techniki przystawiania maleństwa do piersi, na innym, że dziecko nie potrafi ssać.

Ja mam na to swoją odpowiedź – maluszkowi musi urosnąć buźka a chwytanie i ssanie będzie dla dziecka i dla Ciebie przyjemnością, tylko trzeba na tą chwilę troszkę poczekać – u mnie ten okres czasu wynosił 3miesiące O.o Także nie zrażajcie się – karmcie ;)

 

A skąd wiadomo, że dzieciak się najada? Po ilości żużytych pieluszek…Jeżeli w ciągu doby malec zużywa przynajmniej 5 lub 6 i oddaje 3-4 stolce, wszystko jest OK., ale to czy wszystko jest w porządku powinien potwierdzić lekarz pediatra podczas wizyty kontrolnej.

 

Karmienie piersią to nie bajka (początkowo) ;)

Dla początkujących mam Polecam zakupienie poduszki do karmienia tzw. fasolki 

 


W początkowym okresie karmienia pojawiają się różnorodne problemy, takie jak nawał, zastój lub niedobór pokarmu, zapalenie piersi, poranione lub wklęsłe brodawki oraz wspomniana wyżej niemożność uchwycenia przez dziecko brodawki.

 

Poranione brodawki

Kiedy przystawiasz maleństwo do piersi, zwracaj uwagę na to, by obejmowało ustami całą brodawkę wraz z otoczką. Jeżeli maluszek uchwyci ją za płytko, na piersi pojawią się podrażnienia, a nawet drobne ranki. Po zakończeniu karmienia wyciśnij nieco pokarmu, posmaruj nim brodawkę i odczekaj aż przyschnie (otworzy się wtedy naturalna warstwa ochronna).

Najlepiej zakupić maść na popękane brodawki Bepanthen lub inną.

 

Nawał mleczny

Mniej więcej w 3-6 dobie po porodzie zauważysz, że piersi wypełniają się pokarmem. Na skutek gwałtownego wzrostu produkcji mleka (mi wsiąkało w koszulę nocną;)) staną się napięte, ciężkie i twarde. Wtedy staraj się dzieciątko karmić nawet co 1,5-2 godziny, także w nocy, by nie dopuszczać do przepełnienia piersi a tym samym do zapalenia – przy nawałach polecana jest pozycja „spod pachy”. Jeśli dziecko ma problem z uchwyceniem brodawki – ściągnij troszkę pokarmu, nie dużo, gdyż jeszcze bardziej zwiększysz produkcję mleka. Zawrót głowy jednym słowem ;)

Przed karmieniem zrób piersiom ciepły prysznic, który ułatwi wypływ mleka, zaś po karmieniu zastosuj okłady ze schłodzonych w lodówce wilgotnych pieluszek tetrowych. Należy je przykładać nie dłużej niż 3 minuty, pamiętaj o tym, gdyż możesz przeziębić piersi. Polecane jest również przykładanie schłodzonych liści kapusty na piersi oraz picie naparu z szałwi by zahamować nieco laktację.

 

Zastój pokarmu

Przepełniona pierś jest bolesna, obrzęknięta, skóra na piersi jest napięta i błyszcząca, pojawiły się twarde „gulki” i słabiej wypływa pokarm, dodatkowo pojawiła się gorączka, to znak, że pojawił się zastój pokarmu. Aby nie doszło do całkowitego zastoju powinnaś przed karmieniem stosować również ciepłe okłady a do bolesnych miejsc przykładać schłodzone liście kapusty. Jeżeli pomiędzy karmieniami piersi wypełnią się mlekiem, odciągnij trochę pokarmu, ale tylko do momentu, aż poczujesz ulgę. Pamiętaj by przyjmować płyny, zalecana jest woda mineralna niegazowana.

 

Wklęsłe lub płaskie brodawki

Najlepszym sposobem na wyciągnięcie brodawek jest częste przystawianie dziecka do piersi, słyszałam również o tym, że dobrą metodą jest używanie regularnie laktatora. W wolnych chwilach masuj brodawki: chwyć brodawkę między kciuk i palec wskazujący i roluj przez kilka minut raz w lewą, raz w prawą stronę.

 Więcej informacji na temat karmienia piersią znajdziecie tutaj.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za zostawienie po sobie śladu na moim blogu.
Obiecuję odpowiednio się odwdzięczyć za zamieszczony komentarz.
Zapraszam również do dodania mnie do obserwowanych oraz polubienia Fanpega OnlyYou na Facebooku.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...